Mieszkanie artystyczne
2010-06-03 23:16:31
Dzisiejsze fotki pochodzą z mieszkania Marty. Tak wyglądało w 2008 roku, kiedy je kupiła. Teraz wygląda ponoć "nieco" inaczej. :) Malowidła ścienne wykonali prawdopodobnie studenci ASP, którym właściciele wynajmowali mieszkanie.
Trochę straszny dobór kolorów. :)
Źółty sufit, różowa ściana, turkusowy szlak jak rodem z ekranów pierwszych komputerów. Wersalka też wpisuje się kolorystycznie w ten koszmar. :)
Tu prawdziwe szaleństwo i kolejna zapyziała wersalka.
Czyżby mieszkanie wynajmowały panie? :)
Meblościanka w stylu holenderskim z obowiązkowymi kryształami. Miodzio. :)


Mieszkałam tam z koleżanką Małgosią (pokój w świderki) i Elwirą (pokój pomarańczowy). Pokój ze smokiem był mój :) serdecznie dziewczyny pozdrawiam jesli to kiedys przeczytają!
Mieszkanie (os. Sobieskiego, Poznań, 9 piętro z tego co pamiętam) było w stanie totalnie opłakanym, ściany wyglądały koszmarnie, nic prócz wypas złotego lustra w przedpokoju mi sie nie podobało więc znalazłszy puszkę farby na balkonie między gołębiami, kupiłam barwniki i zaczęłam korytarz. Potem poszedł na świecznik mój pokój, początkowo był zachód słońca, ale po jednej z libacji zachcialo nam się upamietnic cudo chwile wypisując bzdury jakies na scianach (gdizes jeszcze mam zdjecia) więc przemalowałam na fiolet, potem doszedł turkus i ten smok. Gosi pokój był kolejny, na specjalne zyczenie bo lubila te kolory. W kuchni- no coz naszło mnie, ponura była (ta szpitalna biel wszystkiego lacznie z meblami mnie przerazala)
Zatem nie student ASP to malował, a znudzony socjolog :)Pozdrawiam