Kolejna zielona :)
2010-09-04 09:32:50
Kiedyś już gościliśmy na łamach tego bloga zieloną meblościankę. Poszukajcie dobrze. Była niesamowita, ale ta swoimi rozmiarami bije ją na głowę. :)
Postanowiłam w końcu wygospodarować chwilę czasu na jej wrzucenie na Eks po tym, jak dostałam ją od drugiej już osoby.
Bei napisał, że "ponoć zieleń uspokaja", ale chyba nie w tym wypadku. Słusznie zauważył także, że nie wiadomo, gdzie to cudo ma koniec a gdzie początek.
Na Dianie wrażenie zrobił fakt, że właściciel chce sprzedać ów mebel za ponad 1000 zł.
Chyba razem możemy mu życzyć powodzenia. :)


A ja widze wiecej. To jest prawdziwe zycie.
Tu musi mieszkac człowiek który ma marzenia,
ma pragnienia. To jakis imprezowicz,wolny duch.
Jak sobie mogę to wyobrazić.
Wyobrazcie sobie te przyjecia,te imprezy.
Piekne panie kołyszace sie w rytm muzyki.
Pan domu za barkiem nalewajacy kolorowe,egzotyczne drinki z rumu i tequili.
Beztroskie (aczkolwiek kulturalne) rozmowy.
To jest życie. Nie jakaś tam harówa od 8 do 16. Kluski na Obiad.
To jest dopiero prawdzie życie.
To są prawdziwe Bahamy.